poniedziałek, 24 kwietnia 2017

ADRIAN - czy ciągle kocha wszystkie kobiety?

Każdego dnia nasze zmysły atakowane są przez setki reklam.
Przeważnie są one atrakcyjne dla zmysłów, mamią nas wizją pięknego, beztroskiego życia.

Jak zwrócić na siebie uwagę przestymulowanego konsumenta - zaskoczyć obrazem balansującym na granicy estetycznego czy moralnego tabu, poruszyć emocje, budzącym kontrowersje przekazem

Za twórcę i prekursora takiego podejścia (skockvertising) uważa się Oliviero Toscaniego, znanego przede wszystkim z kontrowersyjnych kampanii Benettona.

Zdjęcia reklamowe firmy odzieżowej Benetton autorstwa Oliviero Toscaniego
https://corporatebrands.wordpress.com/

Włoski fotograf, komentując swoje prace, podkreśla, że jego celem nie jest zwrócenie uwagi konsumenta na reklamowany produkt. Ambicje Toscaniego sięgają znacznie dalej - uważa on, że kanał komunikacji społecznej jakim jest reklama powinien być nośnikiem sztuki i płaszczyzną do rozmowy o ważnych problemach współczesnego świata, których istnienie tradycyjny marketing neguje wciskając nam kolorowy, kiczowaty kit o powszechnej szczęśliwości.

Benetton, któremu kontrowersyjne kampanie, dały rozpoznawalność, lecz nie zapewniły zadowalającej sprzedaży, w 2000 zakończył współpracę z Toscanim.

Tworzenie budzącej kontrowersje komunikacji marketingowej, czy to z potrzeby serca, czy z żądzy zysku, to zawsze stąpanie po cienkim lodzie.

A oto przykład kontrowersyjnej kampanii z naszych ulic.
.
Na początku kwietnia na bilbordach pojawiła się nowa reklama producenta rajstop Adrian.
W roli modelki widzimy Jyoti Amge - cierpiącą na chorobę genetyczną Hinduska mierzy niespełna 63 cm.



Kampania odczytana została jako zajęcie stanowiska w, toczącej się w Polsce, dyskusji o zaostrzeniu przepisów antyaborcyjnych.

Pomysłodawczynią tej kampanii, podobnie jak wszystkich poprzednich, które też wzbudzały kontrowersje, jest założycielka i właścicielka firmy, Małgorzata Rosołowska-Pomorska.

W rozmowie z serwisem wp.pl, potwierdziła, że zależało jej na zwróceniu uwagi na to "co obecnie dzieje się wokół badań prenatalnych i kwestii dotyczących aborcji w Polsce", choć nie jest to manifest polityczny:                                            

" Ta piękna, inteligentna i pozytywna dziewczyna jest przykładem na to, że warto przemyśleć decyzję, zanim się ją podejmie. Przecież po wykonaniu badań prenatalnych jej rodzice mogli zdecydować o dokonaniu aborcji"
Na profilu facebookowym Adriana, pomiędzy zdjęciami malutkiej Hinduski i długonogich modelek w wyrobach pończoszniczych, rozgorzał zaciekły spór zwolenników 'pro-life' i 'pro-joice'.

Jyoti Amge w kopalni soli w Wieliczce





Pojawiły się głosy wsparcia z gratulacjami szczerości i odwagi, jak i ostra krytyka.
Firmę oskarżono o szantaż moralny czy wykorzystanie niepełnosprawnej kobiety.

Niektórzy serio zadeklarowali konsumencki bojkot, inni ironizują, że Adrian powinien wycofać z oferty kabaretki, pończochy i inne fikuśne wzory, nie pasujące przecież do stylu życia nowej, "moherowej" klientki.


"Niezwykle zmysłowe rajstopy imitujące pończochy"

https://www.facebook.com/AdrianFabrykaRajstop/



Zdaje się, że pani Małgorzata nie szuka skandalu, by promować markę i windować sprzedaż. Ona po prostu mówi to, co wydaje jej się osobiście ważne i prawdziwe, co zgodne jest z postulatami Toscaniego, by reklama prowokowała do dyskusji o ważnych problemach współczesności.

Spróbujmy więc zrobić bilans potencjalnych zysków i strat jej ostatniej decyzji:

Zyski:

Dzięki kontrowersyjnej reklamie o firmie jest głośno, kampania komentowana jest w mediach, niewątpliwie służy to budowaniu świadomości marki.

Część konsumentów, popierająca wprowadzenie zakazu aborcji ze względu na wady genetyczne płodu, może teraz silniej identyfikować się z marką.

Marka Adrian może być postrzegana jako "ktoś" niewyrachowany, szczery, mówiący to co, naprawdę myśli i działający w zgodzie z tym, kierujący się innymi wartościami niż żądza pieniądza, a to budzi szacunek, nawet jeśli są to wartości odmienne od naszych.

Straty:

Temat aborcji niesamowicie polaryzuje społeczeństwo, wzbudzając silne i trwałe negatywne emocje w stosunku do osób czy instytucji prezentujących stanowisko odmienne od naszego.

Firma na wiele lat może stracić klientki, które są przeciwniczkami zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych. Może być ich całkiem sporo i stanowią one najatrakcyjniejszą część targetu Adriana: młode, stosunkowo zamożne, mieszkanki miast. 

Utrata klientek jest tym bardziej prawdopodobna, że dotychczasowa "kontrowersyjna" komunikacja Adriana była postrzegana jako feministyczna i utrzymana w nurcie wartości liberalnych, a nie konserwatywnych.
Prędzej spodziewalibyśmy się po Adrianie czarnych rajstop na Czarny Protest...

Czy tym ruchem firma zanegowała skutecznie komunikowany przez lata przekaz o pełnej akceptacji dla wszystkich emanacji kobiecości, bez względu na:

rozmiar odbiegający od lansowanych kanonów piękna

sprawność


wiek

uzależnienia


a nawet biologiczną płeć




A także dla męskich gustów mogących uchodzić za kontrowersyjne ;)

Model FISNET z męskiej kolekcji



Wszystkie zamieszczone zdjęcia (poza kampaniami Benettonu) pochodzą z oficjalnej strony internetowej firmy Adrian  oraz jej profilu na Facebooku.

Wiecej o Olivero Toscanim, jego pracach i poglądach w: Oliviero Toscani, Reklama – uśmiechnięte ścierwo, Warszawa 1997, Agencja Wydawnicza Delta, s. 180,

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

NIEPOROZUMENIA - dlaczego warto testować reklamy

Wydawałoby się, że kiedy już mamy dobry argument, który przekona konsumenta, to wystarczy go, poprzez reklamę, "powiedzieć" i sukces gwarantowany. 

Czy coś może pójść nie tak? No niestety może. Zupełnie jak w życiu.

Tak śpiewała Nina Simon w 1964, tak śpiewa Lana Del Ray w 2015. Piosenka jest niezwykle popularna, bo złe zrozumienie jest przyczyną wielu nieszczęść zarówno na płaszczyźnie relacji indywidualnych, jak i społecznych


Fachowo mówiąc winne są procesy kodowania i dekodowania informacji w złożonym kontekście kulturowym. Pewne obrazy, symbole a nawet słowa mogą mieć dla nas nieco inne znaczenie, budzić skojarzenia inne, niż zakładał nadawca komunikatu.

Co robić, by tego uniknąć? Modlić się? Nie. Sprawdzać, jak zostaliśmy zrozumiani, czyli w tym przypadku, testować reklamy. Pozwala to uniknąć bardzo kosztownych pomyłek...

A to świeżutkie przykłady reklam z telewizji i z ulicy, które naszym zdaniem niekoniecznie "mówią" to co, autor miał na myśli...


Zaczynamy od efektownej kanapki i nie mniej apetycznego konsumenta. A następnie cofamy się w czasie, by dowiedzieć się jak powstało to cudo, na widok którego kapie nam ślinka (kanapka).
Przekrojony pomidor się zrasta, kromka wraca do bochenka a Rama do pudełka. Pudełko się zamyka, rzepak z którego powstała Rama rośnie pięknie na polu i mamy poczucie, że to happy end, właściwy porządek rzeczy został przywrócony.

Przecież czas cofa się po to, by zapobiec nieszczęściu lub powrócić do czasu utraconej szczęśliwości...




Czy Wam również facet z rogami kojarzy się przede wszystkim z rogaczem? ;) 

Widzimy dominującą, aktywną kobietę i jej małżonka - fajtłapę, pantoflarza i rogacza ;).
Ta historia absorbuje uwagę znacznie bardziej niż kwestia ceny OC.

Chyba, że... ta reklama to wyższa szkoła jazdy i... dwuznaczność Rogacz/Łoś jest celowa....ma skłonić mężczyzn do skorzystania z usług CUK bazując na ich podświadomym, wzbudzonym sprytnie, przez reklamę lęku przed zostaniem rogaczem ;)

Pogryzione, nie poPITe


Przy pomocy tej kampanii warszawski Ratusz chce zachęcić do płacenia podatków (PIT-u) w stolicy. Z tych to pieniędzy są finansowane rozmaite dobra, z których korzystają warszawiacy, między innymi, przedstawione na obrazku, szkoły, przystanki czy biletomaty.

Choćby nie wiem jak dużymi literami podkreślony był PIT, słowo "popite" kojarzy nam się z popitką i popijaniem napojów alkoholowych. Skojarzenie wzmacnianie jest przez obraz zniszczonego mienia publicznego  - jak nic, to akty wandalizmu dokonane pod wpływem nieumiarkowanej konsumpcji alkoholu.

Popite źle się kojarzy. Perspektywa płacenia podatków tylko po to, by naprawiane były rzeczy przez kogoś zniszczone nie budzi radosnego podniecenia, raczej uczucie gniewu i irytacji. Wolimy budować i tworzyć nowe - to daje poczucie sensu i napawana nas dumą, zachęca do działania. I to nam pokażcie.


Podejrzewam, że ten post będzie się rozrastał? Chcecie dorzucić jakieś przykłady?

piątek, 24 marca 2017

ALLEGRO - BAL PRZEBIERAŃCÓW - ciąg dalszy (perfekcyjnej?) gry na emocjach

Współczesny konsument, przestymulowany feerią towarów i usług, pragnie już nie tylko nowych rzeczy, nowych bodźców zmysłowych ale, przede wszystkim, emocji, najlepiej 'autentycznych'. Czując, że kupno kolejnej rzeczy nie zapełnia wewnętrznej pustki zwraca się ku tradycyjnym wartościom...

Po sukcesie gwiazdkowej reklamy (czytaj tu) Allegro postanowiło pójść za ciosem i znowu wali celnie prawym sierpowym prosto w samo serce.

Wyjmijcie więc chusteczki i obejrzyjcie historię o tym, jak mała Ania i jej mama przygotowywały się do szkolnego balu przebierańców:



Plan jest taki sam, jak w przypadku reklamy z samotnym staruszkiem uczącym się angielskiego, by porozmawiać z wnuczką - wzbudzić emocje odwołując się do tradycyjnych i uniwersalnych wartości takich jak więzi rodzinne.
Korzyścią ma być nie bezpośredni wzrost sprzedaży towarów, ale budowanie wizerunku marki dzięki transferowi wzbudzonych przez reklamę pozytywnych emocji.

Uwagę zwraca leciutko vintage'owa stylistyka spotu: ubrania matki, maszyna do szycia, wygląd szkoły. Wszystkie te elementy mają charakter pasujący zarówno do współczesności jak i do czasów PRL-u.
Niewykluczone, że to celowy zabieg, który ma spowodować, że widz, zidentyfikuje się nie (tylko) z mamą, lecz (także) z córką. Dzięki temu odbędzie sentymentalną podróż do czasów dzieciństwa i poczuje w sercu ciepło na wspomnienie szczęśliwych szczenięcych lat.

Na takiej maszynie szyła moja babcia, potrafiła jej jeszcze używać moja mama - w czasach PRL-u była to bardzo pożyteczna umiejętność . Ja nie potrafię, balowe kreacje córki wykańczam czasami przy pomocy igły z nitką.


Reklama, w warstwie racjonalnej niesie szlachetne przesłanie, o bezwarunkowej ale docenionej rodzicielskiej miłości, dostarcza pożądanych emocjonalnych przeżyć. Powiem nawet, że pozwala nam przeżyć katharsis, dać upust, trawiącej współczesnego konsumenta tęsknocie za 'prawdziwymi' wartościami i przeżyciami ;)

I gdy to piszę, oglądając spot po raz kolejny, łzy (naprawdę!) kapią mi na klawiaturę, wszak jestem mamą dziewczynki w tym samym wieku co Ania z reklamy, ale, mimo to, 
jestem na NIE .
Owszem, płaczę, ale mnie to złości ;)

Czemu poprzedni spot Allegro chwaliłam a ten nie?

Brakuje mi tu poczucia humoru, które równoważyłoby ckliwe przesłanie.

Elementem humorystycznym mają być kolejne przebrania dziewczynki. Ale wielość kostiumów powoduje, że relacja matki i córki sprawia wrażenie toksycznej i trąci brakiem realizmu.
Nie pojmuję czemu matka - kobieta pracująca, zarywając kolejne noce, tworzy kolejne, bajeczne jak na amatorkę, kostiumy, które córka odrzuca, niczym rozkapryszona księżniczka. Czemu nie porozmawia najpierw z dzieckiem, nie pomoże jej zwerbalizować jej pragnień? Gdzie jest tata / inni członkowie rodziny?

Sentymentalne zakończenie jest przewidywalne niczym happy end w komedii romantycznej - brakuje elementu zaskoczenia, obecnego w reklamie "Angielski dla początkujących", może dlatego, że to kolejna reklama odwołująca się do tych samych emocji i wartości, a może historia jest po prostu mniej oryginalna

Bycie wzorem dla córki to marzenie każdej mamy, w przypadku bohaterki reklamy, spełnione.

Ale najbardziej irytuje mnie, że oglądając tę reklamę, jednak ze wzruszeniem, czuję się manipulowana, a tego nie lubię. 

Twórcy reklamy świetnie grają na naszych emocjach, ale tym razem widać, że to działanie z premedytacją.

Komentarze internautów są ciągle w większości pozytywne, ale, uwaga Allegro, nie przeciągajcie za bardzo akurat tej emocjonalnej struny.

Pamiętajcie, że współczesny konsument szybko się uczy i szybko się nudzi... Pragniemy emocji, ale ciągle nowych...

Więc dosyć ckliwych wzruszeń ;) Może następnym razem, dzięki reklamie Allegro przeżyjemy strach i zdziwienie a na końcu niespodziewaną radość? Możliwości jest wiele:

KOŁO EMOCJI PODTAWOWYCH PLUTCHIK'A
http://www.historiasztuki.com.pl/strony/015-00-00-FILM-LID.html



niedziela, 19 marca 2017

AUDI - THE COMEBACK o potrzebie powrotu do dzieciństwa

Czasami dział kreacji agencji reklamowej naprawdę staje przed autentycznym Wyzwaniem. Wyobraźcie sobie: przychodzi do Was Audi, gruba ryba, wow!
Co Wam każe zareklamować? Samochód z opcją prowadzenia go przy użyciu pilota...

Przyznam szczerze, nie jestem fanką motoryzacji, mogę żyć bez samochodu, ale jestem w stanie wymienić kilka racjonalnych i jak i emocjonalnych korzyści z jego posiadania, jak również kilka użytecznych funkcji, które samochód może posiadać. Jest wśród nich pilot do otwierania samochodu i bagażnika, i do niczego więcej ;)

Kto może potrzebować pilota do prowadzenia samochodu? Osoby niepełnosprawne, które nie są w stanie przyspieszać i hamować przy użyciu nóg i te funkcje będą miały pod palcem na pilocie. Raczej wąski target...

Ale z czym najbardziej kojarzy się prowadzenie samochodu pilotem?
http://www.kid-mash.com/category/best-kid-stuff/toys/toys-for-boys/specialty-toys-for-boys/best-rc-cars-2014-2015/

No jasne, z dziecięcą zabawą.

Z zabawą lubianą także przez trochę większych chłopców, którzy namiętnie driftują na komputerze wciskając guziki joysticka. Chętnie kupują takie zabawkowe auta synom, by potem się z nimi bawić. Naciskają pedał gazu w swoim samochodzie, słyszą muzykę silnika, czują wiatr we włosach i sprawia im to autentyczną, fizjologiczną, irracjonalną przyjemność.

Czy pokazanie w reklamie dużego chłopaka, który wydaje kupę siana, żeby się tak pobawić prawdziwym samochodem jest motywujące? Czy licuje z wizerunkiem zamożnego człowieka sukcesu (innego na Audi przecież nie stać)? Niekoniecznie

Zobaczcie jak wybrnęła z tego agencja reklamowa opowiadając historię T-Rexa w reklamie Audi The Comeback 




Audi na pilota to produkt na miarę potrzeb depresyjnego tyranozaura, który krótkimi łapkami nie dosięga do kierownicy. Spotkanie z tym sportowym samochodem pozwoliło mu odzyskać radość życia utraconą na skutek bycia ośmieszonym w Internecie.

Figurki dinozaurów, to obok autek, ulubione zabawki wielu chłopców, a groźny T-Rex to często ulubieniec;) 

https://www.toysplanet.pl/product-pol-1800220883-Simba-WYSPA-DINOZAURY-20x-Figurki-Zestaw-MAKIETA.html


Opowiedziana w konwencji dokumentu bajka o dinozaurze doskonale trafia do naszej dziecięcej części, która ciągle żyje w podświadomości, pomimo, że po zabawkowych dinozaurach i autach zostały tylko wspomnienia.

T-Rex ma fan z jazdy, my identyfikujemy się z nim i cieszymy jego szczęściem ;)

Ja nadal nie wiem kto oprócz chromego i tyranozaura mógłby potrzebować samochodu prowadzonego przy użyciu pilota ;)

wtorek, 7 marca 2017

E. DICHTER czyli psychoanaliza w marketingu

Kolebką psychoanalizy był Wiedeń. To tam mieszkał i pracował jej założyciel Zygmunt Freud, tam kształciło się pod okiem Mistrza wielu uczniów. Przyłączenie Austrii do III Rzeszy w 1938 roku zmusiło ich do emigracji. Wielu psychoanalityków udało się wówczas do Stanów Zjednoczonych i podjęło tam praktykę rozpoczynając wielką karierę psychoanalizy za oceanem.

Jednym z nich był Ernest Dichter, który wpadł na pomysł zastosowania psychoanalizy w marketingu.

Ernest Dichter
http://www.businessinsider.com

Freud twierdził, że nie zdajemy sobie sprawy z rzeczywistych motywów wielu naszych działań, że rządzi nami nieświadomość, ukryte potrzeby oraz lęki, często związane z seksualnością.

Dichter przeniósł ta tezę na grunt zachowań związanych z zakupami.

Wydaje wam się, że wiecie, dlaczego ludzie kupują to co kupują? Wydaje wam się, że możecie ich po prostu o to zapytać, by się dowiedzieć?
Nic z tego - stwierdził Dichter. To, czego możecie dowiedzieć się o konsumentach z tradycyjnych badań sondażowych, to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Jeżeli nie chcecie, aby wasz biznes zatonął niczym Titanic w zderzeniu z tą górą, musicie wiedzieć więcej.

Rysunek obrazujące na przykładzie góry lodowej proporcje pomiędzy świadomością (biała część na powierzchni) a nieświadomością (część zanurzona w wodzie)


http://www.psyche.com/psyche/cube/cube_metapsychology.html


Dichert podzielił motywy konsumentów na jawne i ukryte. Jawne to takie, których konsument jest świadomy i potrafi o nich opowiedzieć kiedy jest o nie zapytany (np. podczas ankiety w badaniu marketingowym). Sprawiają one wrażenie racjonalnych, ale często to tylko tworzone na użytek społeczny uzasadnienia decyzji, których geneza była zupełnie inna. Prawdziwe, ukryte motywy dotyczą często potrzeb impulsowych, popędowych, hedonistycznych, których konsumenci nie są świadomi, a nawet gdyby byli, to nie chcieliby się do nich przyznać.
Metody dotarcia do tych prawdziwych, nieświadomych motywów również zostały zapożyczone z psychoanalizy - to przede wszystkim indywidualny wywiad pogłębiony z naciskiem na swobodne skojarzenia.

W 1946 roku Dichter założył w Nowym Jorku Instytut Badań Motywacyjnych, stając się na długie lata jedną z najbardziej wpływowych postaci branży reklamowej.



Okładka książki poświęconej Dichterowi i wpływie jego badań na rzeczywistość powojennej Ameryki.
https://jet.com/product/detail/1e5acaa2c4bf41c19c53476ed2fc8f55


Po 20 latach pracy Dichter podsumował wyniki swoich badań nad motywacjami konsumentów w książce „Handbook of Consumer Motivations” (1966).

Do najczęściej występujących powodów zakupu zaliczył następujące potrzeby:


Siła-męskość-płodność
Siła jest symbolicznie wyrażana przez te produkty i aktywności, które dodają energii lub ją zawierają (np. słodycze, śniadanie, elektryczne narzędzia).


Męskość jest kojarzona między innymi z czerwonym mięsem, ciężkimi butami i kupowaniem pistoletów-zabawek dzieciom.

Płodność to między innymi bujne owłosienie na głowie i kupowanie kobietom futer.

"Męski" stek

http://www.aspiringgentleman.com/foodwine/choosing-the-perfect-steak/




Bezpieczeństwo
Stosunkowo łatwo wskazać produkty wprost kojarzące się z bezpieczeństwem, jak polisy ubezpieczeniowe. Przykłady mniej oczywiste to: lody, domowe wypieki i ich zapach (wspomnienia z dzieciństwa, kiedy czuliśmy się bezpieczni i szczęśliwi), własne łóżko.


Zapach domów wypieków przywołuje szczęśliwe wspomnienia

http://kuchnia.wp.pl/id,6429,title,Szarlotka,przepis.html

Erotyzm/seks
Dichter w swoich analizach często zwraca uwagę na podobieństwa pomiędzy sposobem używania niektórych produktów i związaną z tym erotyczną symbolikę:

- lizaki i lody, których konsumpcja wymaga ssania i lizania

- kobiety zdejmując rękawiczki symbolicznie się rozbierają

- moment, kiedy mężczyzna przypala kobiecie papierosa to kulminacja napięcia, po którym następuje przyjemność i odprężenie.

Czystość (nieskazitelność, czystość moralna)
Czystość w sensie fizycznym i czystość moralna są, zdaniem Dichtera, ściśle ze sobą powiązane. Usuwanie brudu to nie tylko fizyczny, ale również symboliczny akt oczyszczenia. Tak postrzegana jest kąpiel. Ale moralność i czystość jest reprezentowana także w płatkach owsianych, które są kojarzone poświęceniem, cnotą i idealizmem.

"Cnotliwe" płatki owsiane

http://kuchnia.wp.pl/gid,18397031,kat,1037879,page,2,title,Domowa-granola-zdrowa-smaczna-i-prosta,galeria.html

Przynależność, akceptacja społeczna, towarzyskość
Zdaniem Dichtera do potrzeby przynależności odwołują się między innymi
grupowe wycieczki. Wszyscy uczestniczy mają podobne przeżycia (wspólne doświadczanie emocji), są pod opieką przewodnika (symbol troski rodzicielskiej), często są podobnie ubrani (co podkreśla przynależność do grupy) 

Udział w zorganizowanej pielgrzymce zaspokaja nie tylko potrzeby religijne ale i społeczne

http://www.raciborz.com.pl/pomaranczowi-pielgrzymi-wyruszyli-na-jasna-gore,25965.html

Indywidualizm
Motywacja związana z indywidualizmem przejawia się w dwóch rodzajach zachowań konsumpcyjnych:

- kupowanie produktów i marek z różnych kategorii, które zdaniem konsumentów pasują do ich wizerunku własnej osoby, a jednocześnie pomagają im być w pewien sposób unikalnym np. marki mocnych alkoholi, perfum i jedzenia przeznaczonego dla klientów o wyrafinowanym smaku;

- kupowanie produktów, które mogą być „spersonalizowane”, czyli ich wygląd, design, kompozycja czy właściwości mogą być dostosowane do oczekiwań konsumenta np. meble, ubrania na zamówienie

Perfumy niszowe (marki niedostępne w sieciowych perfumeriach) zaspakajają potrzebę podkreślenia swojej indywidualności poprzez zapach, który nie jest zbyt popularny
p://maxmayo.com/2014/10/10-perfume-brands-you-probably-didnt-know

Status
Dichterowi chodziło nie tylko o samą symbolikę kategorii, ale przede wszystkim o związane z nią powody kupowania, najczęściej również symboliczne.
Uważał on na przykład, że noszenie rękawiczek komunikuje wysoki status, ponieważ kiedyś były one noszone tylko przez szlachtę.

Jazda na nartach miałaby zaspokajać potrzebę „bycia ponad innymi osobami”, a samochody komunikują status ich użytkownika poprzez atrybuty kojarzone z mieczem rycerskim takimi jak rozmiar, waga, blask czy ornamentyka (ozdoby).

Czy jazda na nartach zaspokaja potrzebę "wywyższenia się" dzięki temu, że jesteśmy fizycznie wyżej niż inni?

http://www.bodyinfo.pl/jazda-na-nartach--pierwsze-kroki-na-stoku.a2076


Kobiecość
Opisując tę kategorię motywów Dichter zwraca uwagę na różnicę pomiędzy kobiecością i męskością. Jego zdaniem kobiecość związana jest bardziej z wartościami kojarzonymi „z czymś wewnątrz” (np. wnętrze domu czy wnętrze samochodu). Natomiast męskość jest bardziej zorientowana na wartościami przypisanymi „temu co jest na zewnątrz” (np. wygląd samochodu czy aktywności fizyczne na świeżym powietrzu).

Produkty kojarzone z kobiecością są lekkie, dekoracyjne, kolorowe i mają jedną ważną właściwość: można je dotykać, obracać i trzymać palcami. Mogą nimi być ciasteczka, drobne elementy dekoracji domu, dezodoranty, jedwab czy herbata.


"Kobiece" ciasteczka
http://www.slodkastrona.com/2014/06/kolorowe-ciasteczka-z-lentilkami.html



Potrzeba odczuwania więzi z rzeczami (dezalienacja)
Określenie „dezalienacja” zostało wymyślone przez Dichtera jako opisujące motywację do budowania i podtrzymywania głębokiej, emocjonalnej „więzi z rzeczami”, co było przez niego również nazywane „celebrowaniem posiadania”. Jedna z przykładowych kategorii produktów związanych z tymi motywacjami to sportowe samochody, których prowadzenie wymaga stuprocentowego zaangażowania uwagi i emocji.


Taki samochód wymaga naprawdę dużego zaangażowania od swego posiadacza


http://schoolyardplay.com/


Magia i tajemnica
W swojej książce Dichter często odwołuje się tajemniczej lub magicznej mocy, którą posiadają niektóre produkty, np. zupy mają właściwości „przywracania do życia”.

Istotne miejsce w tej kategorii zajmują również emocje jakie towarzyszą uczuciu tajemniczości i rosnącemu napięciu związanym z antycypacją przyjemności podczas rozpakowywania prezentów. Kategorie produktów nawiązujące do tych emocji to między innymi czekoladki i biżuteria.



Prezenty zapakowane są bogatsze o cudowny moment eskalacji napięcia przed rozpakowaniem
http://www.forbes.com/sites/ashleaebeling/2015/09/18/2016-projections-for-estate-and-gift-tax-limits-in/



Freud był wrogiem tworzenia ogólnych kategoryzacji np. symboli w snach i w odniesieniu do każdego pacjenta szukał indywidualnych znaczeń związanych z jego historią i aktualnym kontekstem.

Podobnie Dichter, nie przywiązywał się do swoich kategoryzacji, zakładając, że każdy produkt zasługuje na indywidualne podejście i dopuszczając wystąpienie nawet dość dziwnych powodów zakupu i używania takich jak:
masochizm, potrzeba destrukcji czy czerpanie przyjemności z naturalnych zapachów wydzielanych przez nasze ciało ;)


niedziela, 5 lutego 2017

ARCHETYPY CZ.2 - opis

Jeśli wpis ARCHETYPY CZ.1 mógł wydawać się nieco abstrakcyjny i trudny, to dzisiaj będzie łatwo i przyjemnie :)

Za chwile przeczytacie opisy kolejnych archetypów i zobaczycie, że:

- "archetypy" są intuicyjnie absolutnie zrozumiałe

- macie je w swoim umyśle

- wystarczy rzucić hasło (symbol, obraz, idee), by uruchomić wszystkie skojarzenia i emocje związane z archetypem.

Może nie wiemy dokładnie skąd to się bierze i jak działa, ale wiemy, że działa.

Archetypy odwołują się do symboli, którymi ludzie posługują się od wieków, jest to najprostszy i jednocześnie uniwersalny sposób przekazywania zawiłych pojęć bądź skomplikowanych treści.
Dlatego koncepcja archetypów przyjęła się w branży reklamowej i jest chętnie używana do budowania i komunikowania tożsamości marek.

Poniższa lista dziesięciu archetypów to, bazująca na Jungu, klasyfikacja stosowana przez agencję badań marketingowych Millward Brown.

Władca

· Władca to lider, sprawuje władzę, kieruje innymi; cieszy się szacunkiem i poważaniem ogółu. Reprezentuje takie wartości jak siła, przywództwo, charyzma, autorytet i porządek

· Ciemną stroną Władcy (archetyp sam w sobie jest neutralny, ma swoje pozytywne i negatywne wcielenia) jest Uzurpator, Tyran – nadużywający władzy despota.

· Symbolami Władcy są Bóg, Zeus, Jupiter, Theoden ( z filmu „Władca Pierścieni”), lew, złota korona, berło, kolor złoty.

· Przykładowe marki: Air France, Microsoft, CocaCola


Chrystus Król

http://www.wieden1683.pl/site_media/photos/chrystus_krol.600px.jpg
Mędrzec

· Mędrzec reprezentuje mądrość, wiedzę, inteligencję, technologię. To myśliciel, kieruje się doświadczeniem i logiką; korzysta z wiedzy, ale i szuka rozwiązań. Jest ekspertem.

· Ciemną stroną Mędrca są Szarlatan i Czarownica, którzy wykorzystują swoją wiedzę i umiejętności, by oszukiwać i krzywdzić innych.


· Symbole Mędrca to Merlin, Król Salomon, Gandalf, Einstein, naukowiec, czarnoksiężnik, mag, ekspert, księga, teleskop, mikroskop, sowa.

· Przykładowe marki: Volvo, Visa

Gandalf z Władcy Pierścieni
http://www.wallconvert.com/wallpapers/movies/gandalf-the-grey-the-lord-of-the-rings-5875.html

Bohater


· Bohater jest otwarty na wyzwania, podąża nowymi drogami. Jest wierny swoim zasadom. Ne boi się przeciwności, lecz pokonuje je. Podejmuje rywalizację z innymi. Reprezentuje pewność siebie, odwagę, żądzę przygody, honor.

· Ciemna strona Bohatera to Łajdak, który wykorzystuje brawurę do złych celów oraz Tchórz – słaby, pełen lęku.
· Symbolami Bohatera są Odyseusz, Tezeusz z mitologii greckiej, Rambo, Spiderman, Superman, miecz, łuk, wieniec laurowy.

· Przykładowe marki: Nike, Jeep


Luke Skywalker
http://www.fanpop.com/clubs/mandaz-dollz-%25E2%2599%25A5/images/27597427/title/luke-skywalker-photo

Buntownik


· Buntownik reprezentuje indywidualizm, wolność, niezależność, sprzeciw wobec zastanych wartości, łamanie reguł, oryginalność. Sam decyduje o sobie, ma poczucie odrębności i niezależności. Działa wbrew przyjętym normom i zasadom, w opozycji do ustalonego porządku, aby budować swój własny.

· Ciemną stroną Buntownika jest Anarchista, którego bunt jest destrukcyjny i nie służy budowaniu czegoś nowego.

· Symbole Buntownika to Robin Hood, James Dean, Zorro , dziki koń. 


· Przykładowe marki: Red Bull, Ryanair, Play

Zorro
http://zorro-01.blogspot.com/2013/11/6-mask-of-zorro-wallpaper.html

Uwodzicielka

· Uwodzicielka reprezentuje zmysłowość, pożądanie, pasję, pokusę, namiętność,  ale także spryt, subtelność, elegancję, tajemnicę, przyjemność, spełnienie.

· Ciemną stroną Uwodzicielki są Femme Fatale i Wampirzyca, które uwodzą swą ofiarę, by ją wykorzystać i zniszczyć.

· Symbolami Uwodzicielki są Afrodyta, gejsze, Syreny i ich śpiew z Odysei, Kleopatra, Marylin Monroe, czarna pantera, kobiece usta pomalowane szminką, kieliszek wina, wachlarz.

· Przykładowe marki: L’oreal, Jaguar, Sony

On, ona i jabłko  - wszyscy archetypalni ;)


Żartowniś


· Żartowniś reprezentuje beztroskę, zabawę, humor, radość, dystans i ironię, śmiech, żarty i dowcipy. Traktuje życie z przymrużeniem oka, zawsze dostrzega  zabawne strony życia. Jest zorientowany na rozrywkę, wesołe spędzanie czasu.


· Ciemną stroną Żartownisia jest Głupek – który budzi zażenowanie, bo nie wie, kiedy przestać się wygłupiać, a jego żarty bywają prymitywne.  


· Symbolami Żartownisia są Charlie Chaplin, Joker, czerwony nos, czapka błazna
· Przykładowe marki: Fanta, Bacardi, McDonalds

Klaun
https://pl.dreamstime.com/zdjcie-stock-klaun-image49178279


Wizjoner

· Wizjoner reprezentuje wyobraźnię, bycie twórczym, nowatorstwo, kreatywność, fantazję, umiejętność tworzenia własnego świata. To również odwaga aby mieć marzenia i realizowanie ich.

· Ciemną stroną Wizjonera jest Fantasta, który ucieka w świat wyobraźni tracąc kontakt z rzeczywistością.

· Symbole Wizjonera to Mały Książę, Alicja w Krainie Czarów, Leonardo da Vinci, Steve Jobs, chmury, niebo, pierwsi astronauci.

· Przykładowe marki: e-Bay, Apple, Corel, Diner’s Club


Steve Jobs jako współczesny wizjoner
https://www.entrepreneur.com/article/197538

Panna

· Panna reprezentuje piękno duszy i ciała, czystość, szlachetność, niewinność, życzliwość, otwartość, altruizm.

· Ciemną stroną Panny jest Naiwniak, łatwowierny i dający się oszukać.

· Symbolami Panny są Królewna Śnieżka, Polyanna, Amelia (z filmu Jean-Pierre Jeunet’a), łabędź, biel, niewinne dziecko, biały kwiat, woda.

· Przykładowe marki: Johnson&Johnson, Timotei

Panna Amelia (w jej roli Audrey Tatou)
http://www.pinger.pl/szukaj/po_tagu?t=amelia

Przyjaciel

· Przyjaciel reprezentuje braterstwo, wsparcie, lojalność, szczerość, uczciwość, prostolinijność. Jest uczciwy w relacjach z innymi, wierny na dobre i na złe w myśl zasady „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”.

· Ciemna strona Przyjaciela to Natręt, narzucający się ze swoją obecnością oraz Zdrajca.

· Symbole Przyjaciela to Sancho Pansa, Obelix, Lassie, Trzej Muszkieterowie, pies.

· Przykładowe marki: marki własne hipermarketów (są „blisko”, „niczego nie ukrywają”), niektóre marki stacji benzynowych 

Ponoć najlepszy przyjaciel człowieka



Matka


· Matka jest egzemplifikacją bezwarunkowej miłości, opieki, troski, karmienia i wychowania, życia, wzrostu, bezpieczeństwa, poświęcenia.

· Symbolami Matki są między innymi Matka Ziemia, Natura, kobieta karmiąca piersią, kangurzyca z młodym w torbie, wilczyca karmiąca Romulusa i Remusa, krowa karmiąca cielę, kolor zielony.

· Ciemną stroną Matki jest Nadzorca, u którego opieka przeradza się w zaborczość i chęć nadmiernej kontroli oraz Macocha, która dba tylko o siebie.

· Przykładowe marki: Dove, marki żywności dla dzieci


Matka Boska Karmiąca

http://www.arssacro.pl/45-thickbox_default/obraz-matka-boska-karmiaca.jpg



Jak widzicie nieustannie obcujemy z archetypami...